Lubię to

Fajita


Prawdziwa Meksykańska Fajita!
"Prawdziwa" bo z wołowiny i podana na rozgrzanym żeliwnym talerzu.

 Potrzebujemy:
- 1/2 kg polędwicy wołowej
- ok 4 tortille
- dwie cebule
- dwie zielone papryki
- ząbek czosnku
- kilka papryczek piri piri
- gęsty jogurt lub śmietana
- ser cheddar
- limonka
- świeża kolendra
- łyżeczka słodkiej papryki (najlepiej wędzonej)
- oliwa
- sól i pieprz

Do miski wyciskam całą limonkę.

Dodaję posiekane papryczki, słodką paprykę, łyżkę oliwy, sól, pieprz i dokładnie mieszam.

Polędwicę kroję w poprzek włókien na cienkie paski.


Pokrojone mięso przekładam do miski z marynatą, dodaję posiekaną kolendrę, mieszam dokładnie i odstawiam do lodówki.

Do piekarnika nagrzanego do 150 stopni wkładam papryki i cebule.

Śmietanę/jogurt mieszam z wyciśniętym ząbkiem czosnku i opcjonalnie dowolnymi ziołami, które lubię.

Kiedy papryki i cebule zrobią się miękkie, wyjmuję ja z piekarnika i czekam aż ostygną.
Z papryk usuwam gniazda nasienne.

Cebule kroję w talarki a papryki w paski.

Warzywa podsmażam z odrobiną oliwy na rozgrzanej patelni grillowej.

Dodaję mięso i smażę na dużym ogniu cały czas mieszając.


Tortille podgrzewam w piekarniku, mięso przekładam na rozgrzany żeliwny talerz i skrapiam oliwą tak aby skwierczało.
Podaję z przygotowanym wcześniej jogurtem, startym serem cheddar i czymś do popicia.

Na tortille nakładam mięso z warzywami i posypuję serem.

Zawijam i zjadam maczając w sosie :)

Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz