Lubię to

Utopence


Kolejna "leżakująca" czeska przekąska. Tym razem marynowane serdelki.





Potrzebujemy:
- 1 kg serdelków
- 1 papryka
- 2 czerwone cebule
- 6 ząbków czosnku
- szklanka octu 10%
- 3 szklanki wody
- łyżka ziela angielskiego
- łyżka pieprzu w ziarnach
- 6 liści laurowych
Paprykę kroję w cienkie paski.

Serdelki nacinam wzdłuż i wciskam pasek papryki.

W garnku zagotowuję ocet z wodą, zielem angielskim, pieprzem i liśćmi laurowymi.

Cebulę kroję w plastry, ząbki czosnku obieram i kroję na pół.


Serdelki upycham w słoikach, pomiędzy układam plastry cebuli.

Wciskam jeszcze gdzie się da przekrojone ząbki czosnku, na wierzch wrzucam pozostałą cebulę.

Zalewam wszystko przegotowaną marynatą, razem z liśćmi laurowymi, zielem i pieprzem. Zamykam szczelnie i odstawiam na tydzień do lodówki. Można jeść już po trzech dniach, jednak im dłużej się marynują tym lepiej.

Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz