Lubię to

Pieczona Pierś Gęsi z Kopytkami Ziołowymi, Grillowanymi Szparagami i Gruszką z sosem Żurawinowym



Pieczona pierś Gęsi, czyli coś do czego Obiadoteka przymierzała się od dawna. Efekt wyśmienity!




Potrzebujemy:
- dwie piersi gęsi
- trzy ząbki czosnku
- majeranek
- estragon
- sól i pieprz
- 400 ml czerwonego wina
- 400 ml soku malinowego (kompot lub zagęszczony rozpuszczony w wodzie)
Na kopytka:
- 1/2 kg ziemniaków
- ok. 150 g mąki pszennej
- jedno jajko
- garść suszonych pomidorów
- zioła prowansalskie (łyżeczka)
- sól
Na gruszki z sosem:
- dwie gruszki
- trzy łyżki konfitury z żurawiny
- szklanka wytrawnego wina
- łyżka miodu
- cynamon
- sok jabłkowy
Dodatkowo:
- pęczek zielonych szparagów
- łyżka oliwy


Piersi nacieram wyciśniętym czosnkiem, ziołami, posypuję solą i pieprzem (od strony bez skóry)

Układam w brytfannie skórą do góry.

Zalewam winem wymieszanym z sokiem w proporcjach 1:1 tak aby wystawała tylko skóra, przykrywam i wstawiam do lodówki na 24 godziny. następnego dnia wkładam do nagrzanego do 240 stopni piekarnika na 40 minut.

Ziemniaki gotuję w osolonej wodzie do miękkości.

Suszone pomidory siekam na drobne kawałki.

Ugotowane ziemniaki odcedzam i ustawiam na chwilę na małym ogniu żeby odparowały.

Wyrabiam je z mąką i jajkiem na jednolitą masę.

Następnie dodaję posiekane pomidory i zioła prowansalskie.

Wyrabiam jeszcze przez chwilę.

Masę przekładam na blat oprószony mąką.
Odrywam kawałek i formuję wałek średnicy ok 1,5 cm.

Spłaszczam go dłonią.

A następnie kroję pod kątem na kawałki ok 1 cm.

Powstałe kopytka przykrywam lnianą ściereczką i zostawiam.

Do garnuszka nakładam trzy łyżki żurawiny...

...dodaję łyżkę miodu...

...i szklankę wina.

Gotuję mieszając aż sos zgęstnieje.
Gruszki kroję na pół.

Łyżką usuwam gniazda.

Układam w naczyniu żaroodpornym.
Posypuję cynamonem, wlewam sok jabłkowy do mniej więcej 2/3 wysokości gruszek i przykrywam.

Sprawdzam poziom płynu w brytfance i ewentualnie uzupełniam, po 40 minutach pieczenia zmniejszam temperaturę do 180 stopni, piekę jeszcze pod przykryciem 10 minut, zdejmuję przykrywkę, stawiam obok gruszki i piekę 20 minut.

Szparagi łapię za końce...

...i wyginam aż pękną.

W ten sposób szparagi pękają w miejscu gdzie łodygi  zaczynają być "zdrewniałe" i mogę wykorzystać najsmaczniejszą ich część.

Przekładam do miski, polewam oliwą i mieszam żeby się nią  równomiernie pokryły, odrobinę solę.

Wrzucam je rozgrzaną patelnię do grillowania i smażę obracając ok 10-15 min.

Kopytka wrzucam do gotującej się osolonej wody.

Gdy wypłyną na powierzchnie są gotowe (ok. 4 min.)

Upieczoną gęś wyjmuję z piekarnika. Sos przelewam na patelnię, dodaję odrobinę mąki i gotuję aż zgęstnieje.

Piersi przekładam na deskę.

Przykrywam folią aluminiową i zostawiam na kilka minut. Gruszki mogą jeszcze w tym czasie dochodzić w piekarniku.
Piersi kroję na plastry, układam na talerzu i polewam sosem z patelni, obok układam kopytka, szparagi, gruszkę, na której kładę łyżkę sosu żurawinowego i gotowe.

Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz