Lubię to

Stek z Polędwicy Brazylijskiej z Ziemniakami Pieczonymi w Mundurkach


I znowu Stek. Tym razem dzięki promocji w jednym z niemieckich marketów udało mi się dostać upragnioną brazylijską polędwicę wołową, zdecydowanie był to udany zakup!



Potrzebujemy (na 3 średnie steki):
- 0,5 kg polędwicy wołowej
- 5 niedużych ziemniaków
- kwaśna śmietana
- szczypiorek
- oliwa
- sól i pieprz








Ziemniaki dokładnie myję i gotuję bez obierania w lekko osolonej wodzie ok 10 minut

Polędwicę wyjmuję z lodówki i czekam aż nabierze temperatury pokojowej, następnie kroję na plastry grubości ok 2,5cm, lekko rozbijam ręką (mięso jest bardzo delikatne i tłuczek tylko by mu zaszkodził), z obu stron nacieram oliwą, posypuję świeżo zmielonym pieprzem i odkładam.

Podgotowane ziemniaki przekładam do brytfanki...

...i wkładam na 25 minut do piekarnika nagrzanego do 200 stopni.

Gdy ziemniaki mają już chrupiącą skórkę wrzucam na dobrze rozgrzaną patelnię mięso.

Smażę po 2 minuty z każdej strony (medium rare) lub po 3 minuty (well done).
Usmażone mięso przekładam na deskę i daję mu odpocząć przez 3-4 minuty (pod żadnym pozorem nie nakłuwam mięsa widelcem!)

Ziemniaki nacinam wzdłuż.
W nacięcia wkładam po łyżce kwaśnej śmietany i posypuję posiekanym szczypiorkiem.

Obok układam steki, na wierzch można położyć odrobinę masła.

Smacznego!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz