Lubię to

Kleftiko


Tradycyjna potrawka z jagnięciny z Grecji kontynentalnej.
Wyśmienita i sycąca :D


Potrzebujemy (na 5 porcji):
- 0,7kg udźca jagnięcego
- ok 100g sera feta
- duży pomidor
- 2 mniejsze lub 1 duża marchew
- 4 ziemniaki
- cytryna
- 5 ząbków czosnku
- garść fasolki szparagowej
- świeży rozmaryn i oregano
- 150ml białego wytrawnego wina
- oliwa
- sól i pieprz
- papier do pieczenia

Jagnięcinę kroję w kostkę.

Zioła dokładnie siekam.

Mięso przekładam do miski, dodaję zioła, wyciśnięty czosnek, trochę soli i pieprzu, łyżkę oliwy, wyciśnięty sok z jednej cytryny i zalewam winem.

Całość dokładnie mieszam, przykrywam i odstawiam do lodówki na kilka godzin.

Fasolkę kroję na pół, marchew na talarki a ziemniaki w kostkę.

Z papieru do pieczenia wycinam kwadrat i układam na nim warstwami, ziemniaki...

...marchew...

...fasolkę...

...jagnięcinę...

...gruby plaster pomidora...

...i posypuję rozkruszoną fetą.


Rogi papieru łączę ze sobą tworząc sakiewki i zawiązuję sznurkiem.

Układam na blasze do pieczenia i wstawiam na godzinę do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.


Sakiewki przekładam na talerze i gotowe.

Smacznego!



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz