Lubię to

Stek Wołowy


Mięso na dobry stek to niestety w naszych sklepach rzadkość. Najlepsza jest polędwica z tzw. krów mięsnych (argentńska lub amerykańska), jednak nie łatwo ją dostać. Z naszych krów mlecznych najlepszy na stek moim zdaniem jest antrykot.



Potrzebujemy:
- gruby plaster antrykota wołowego
- pół kg młodych ziemniaków
- kilka różyczek brokuła
- dwa ząbki czosnku
- łyżeczka rozmarynu
- łyżeczka majeranku
- oliwa
- sól i pieprz



Ziemniaki myję dokładnie i głęboko nacinam co 3-4mm.
Do miski wlewam 3 łyżki oliwy, wyciskam czosnek, wsypuję zioła i trochę soli i dokładnie mieszam.











Dodaję ziemniaki i mieszam aż wszystkie będą dokładnie pokryte oliwą i ziołami.











Przekładam na blachę i wstawiam na 25-30 minut do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.











Od brokuła odcinam kilka różyczek.











Wrzucam do gotującej się lekko osolonej wody na 10 minut.











Mięso nacieram oliwą, lekko solę, pieprzę i wrzucam na rozgrzaną patelnię.











Smażę 4 minuty z każdej strony, w ten sposób stek będzie średnio wysmażony.











Po usmażeniu stek powinien odpocząć ok. 5 minut żeby skurczone podczas smażenia włókna się rozluźniły.
przekładam na talerz, kładę na wierzch łyżkę masła, obok układam ziemniaczki i brokuły. Do ziemniaków idealnie pasuje kwaśna śmietana ;)

Smacznego!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz