Lubię to

Cielęcina w sosie pieprzowym z Gnocchi szpinakowymi


Dzisiaj trochę bardziej czasochłonny zestaw ale wart efektu końcowego!




Potrzebujemy:
- cielęcina (ja użyłem karkówki cielęcej)
- 4 ziemniaki
- ok 100g szpinaku
- 2 jajka
- dwie szalotki
- 25g pieprzu marynowanego
- 2 łyżki śmietanki 30%
- starty parmezan
- 1/2 szklanki czerwonego wytrawnego wina
- łyżka musztardy
- dwa ząbki czosnku
- bulionetka
- ok.100g mąki pszennej
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- gałka muszkatołowa
- papryka słodka
- papryka chili
- zioła prowansalskie
- oliwa
- masło klarowane
- sól
- pieprz


Gnocchi:
Ziemniaki kroję na mniejsze kawałki i gotuję do miękkości w osolonej wodzie.
























Ugotowane odcedzam i dokładnie ubijam.












Przekładam do miksera, dodaję mąkę i jajka i wyrabiam.










Na patelnię wrzucam szpinak, podlewam odrobiną wody i przykrywam. Duszę aż się całkiem rozmrozi i rozpadnie.










Zdejmuję przykrywkę, scieram dużo gałki muszkatołowej i smaże aż cała woda odparuje.











Dodaję szpinak do masy ziemniaczanej i miksuję. Dodaję mąkę ziemniaczaną i pszenną w razie potrzeby (ciasto powinno być jednolite).
Wykładam gotowe ciasto na blat opruszony mąką, odrywam po kawałku i formuję wałki grubości ok. 1-2cm.
Wałeczki tnę na kawałki długości 1,5-2 cm jak kopytka, formuję kulki i spłaszczam delikatnie widelcem nadając charakterystyczny dla gnocchi wzorek.
Wrzucam do gotującej się wody, delikatnie mieszam żeby się nie posklejały. Gnocchi są gotowe niecałą minutę po tym jak wypłyna na powierzchnię.
Gnocchi wykładam na taleerz i przelewam oliwą żeby się nie posklejały. Może nie wyszły idealnie (są trochę przerośnięte i wzorek zniknął) ale smakują rewelacyjnie.
Sos Pieprzowy:
Szalotki siekam w drobną kostkę.
Pieprz marynowany parzę w gotującej się wodzie przez 3-4 minuty.
Na rozgrzaną patelnię wrzucam łyżeczkę masła klarowanego i smaże szalotkę.
Wlewam wino, dodaję musztardę, sparzony pieprz i gotuję aż sos zredukuję się o połowę.
Wlewam dwie łyżki śmietanki, dodaję bulionetkę i gotuję jescze ok 5 minut. Sos przelewam do miseczki i odstawiam.
Cielęcina:
Karkówkę cielęcą kroję na dwa grube kawałki i lekko rozbijam pięścią.
W miseczce łączę jedną łyżeczkę papryki słodkiej, pół łyżeczki papryki chili, łyżeczkę ziół prowansalskich, dwa wyciśnięte ząbki czosnku, odrobinę soli i dwie/trzy łyżki oliwy.
Mięso dokładnie smaruję marynatą ze wszystkich stron i odstawiam do lodówki na pół godziny.
Wrzucam na rozgrzana patelnię i obsmarzam z obu stron (mniej więcej 2-3 minuty z każdej).
Zmniejszam ogień, podlewam wodą, przykrywam i duszę aż mięso zmięknie.
W międzyczasie rozpuszczam na patelni łyżkę masła klarowanego, wrzucam gnochhi i posypuję startym parmezanem.
Gdy mięso jest już gotowe przekładam je na talerz. Na patelnię po smażeniu z sosem z mięsa wlewam sos pieprzowy i podgrzewam aż wszystko się połączy.
Kładę na tarz cielęcinę i polewam sosem, obok układam gnocchi i gotowe!
Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz