Lubię to

"Włoskie" roladki


Dzisiaj występ gościnny mojej mamy.
Roladki powstały spontanicznie jakiś czas temu i szczerze mówiąc nie wiem czy istnieje we Włoszech taki przepis, stąd cudzysłów w nazwie ;)




Potrzebujemy:
- ok 2 szklanki mąki
- drożdże
- suszone pomidory
- oliwki
- mozarella
- oliwa
- sól
- bazylia



Drożdże (ok.5g) rozpuszczamy w połowie kubka letniej wody, dodajemy pół łyżeczki cukru, dokładnie mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce.






Siekamy suszone pomidory i oliwki.

 















W misce łączymy półtorej szklanki mąki z drożdżami, dwiema łyżkami oliwy i łyżeczką soli.
















Dokładnie wyrabiamy w razie potrzeby dodając wody lub mąki.

















Wyrobione ciasto przykrywamy szmatką i odstawiamy w ciepłe miejsce.
















Po tym jak ciasto zwiększy swoją objętość (30-40 min) wykładamy je na opruszony mąką blat wałkujemy na prostokątny placek grubości 0,5 cm.
















Rozwałkowany placek smarujemy oliwą z zalewy suszonych pomidorów.


















Następnie posypujemy bazylią, suszonymi pomidorami i oliwkami.





 Mozarelle rwiemy na małe kawałki i rozrzucamy na placku.



















Całość zawijamy.




Powstałą roladę kroimy na plastry grubości 3-4 cm.
 Układamy płasko na blasze wyłożonej papierem do pieczenia
 Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 15do 20 minut.
Konsumujemy rękami odrywając sobie po kawałku :P












Smacznego! :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz