Obiadoteka

Celem Obiadoteki jest przywrócenie tradycji domowego gotowania niedzielnych obiadów. Będziemy się tu starać przekonać Was, że gotowanie nie jest trudne i warto poświęcić mu godzinę do dwóch w weekend. Zapraszam!



Zupa krem ziemniaczana na dwa sposoby, jedna z porem, druga z cukinią. Możecie oczywiście użyć swojego ulubionego warzywa do ziemniaczanej bazy, w końcu czemu nie zaszaleć? ;)


Amerykańska zapiekanka serowo-makaronowa z hiszpańskim temperamentem!
Bomba cholesterolowa, kalorie level hard, do tego boczek i chorizo, tak więc wszystko to co tygryski lubią najbardziej! :D
Rewelacyjne danie na pustki w lodówce.


Chyba nie ma nic lepszego na obiad w upalny letni dzień niż miseczka pysznego Chłodnika Litewskiego.
Oczywiście  polecamy na każdą porę roku ;)




Niezaprzeczalna klasyka kuchni francuskiej z Burgundii. Ten gulasz wołowy na winie, spopularyzowany przez Juliię Child, najlepiej smakuje następnego dnia po przyrządzeniu. Można go podawać w prosty sposób ze świeżą bagietką, jednak to nie w stylu Obiadoteki!
Nasze danie ląduje na stole w towarzystwie młodych ziemniaczków zrumienionych z liśćmi szałwii oraz rozpływającymi się przegrzebkami.


Wiejskiego stołu część druga! Dzisiaj w roli głównej: Kaszanka :D
Chwilę mi zajęło wykoncypowanie w jaki nie banalny sposób ją zaprezentować ;)



Chyba najlepszy z możliwych sposób na podanie szparagów!


Konieczność załatwienia pewnych spraw rzuciła mnie ostatnio na piękną polską wieś, więc przy okazji dokonałem zakupu najwspanialszych maciejowickich kiełbas.
Część pięknie obsycha w kuchni, część została tradycyjnie upieczona, natomiast kilka zdecydowałem zrobić wg klasycznego niemieckiego przepisu.




Inauguracyjny obiad po przeprowadzce w nowe miejsce nie mógł być zwyczajny. Zwłaszcza, że przeprowadzka wiązała się ze ślubem ;)
Dzisiaj po długiej przerwie przepis na ulubiony cymes Obiadoteki - dziczyznę, a konkretnie poliki z dzika wolno gotowane w imperialnym stoutcie "Imperium Prunum", który to jest uznawany za jeden z najlepszych w swoim stylu.



Kolejny sztandarowy brazylijski przepis przywieziony wprost z Rio.
Wyśmienite naleśniki z manioku czyli Tapioka.

Ciężko znaleźć bardziej brazylijskie danie niż Feijoada. Gulasz z mięsa i czarnej fasoli podawany z ryżem, siekaną sałatą i prażonym boczkiem swoją genezę zawdzięcza niewolnikom, którzy wrzucali do garnka resztki z Pańskich stołów.
Paradoksalnie dzisiaj uważana jest za potrawę narodową.


Te wspaniałe serowe bułeczki idealnie nadają się na śniadanie lub jako zwykła przekąska.
Tym daniem rozpoczynamy krótki cykl przepisów przywiezionych z Brazylii ;) 





Trochę inne, trochę nowoczesne podejście do wszystkim dobrze znanej zupy pomidorowej.
Nie do końca możemy tu jednak mówić o zupie, wszak krem jest niezwykle sycącym daniem w zupełności nadającym się na cały obiad.